SKLEP

UWARZ SOBIE: THE LUMBERJACK

20 grudnia 2016

Siekiera w ruch – pora rozłupać kolejną tajemnicę Brokreacji! Oto receptura na naszego ciemnego klasyka – American Rye Stout The Lumberjack.

Vox populi, vox Dei. W czasie głosowania na Facebooku i Instagramie zdecydowaliście, że drugim piwem, które chcecie uwarzyć w domu według naszej receptury będzie Drwal (minimalnie przed Grabarzem i Nafciarzem). Ojciec Mateusz nawet nie musiał wchodzić na rower. Wystarczyło, że włączył komputer, odpalił BeerSmith i dostosował składniki i recepturę do domowej warzelni.

Podobnie, jak w przypadku Rzeźnika, dane dotyczą 20-litrowej warki przy założeniu wydajności na poziomie 90%. Wiemy, że drżą Wam serduszka na myśl o takich „ustawieniach”, ale nie bójcie nic! Jeśli przyłożycie się do wysładzania na pewno uda się Wam osiągnąć takie wyniki, jak nam. Do dzieła!

SKŁADNIKI

Oczywiście podstawą zasypu jest słód Pale Ale, jednak królem polowania zostaje słód żytni. My preferujemy ten z Weyermanna. Celujcie w ok. 20% zasypu. Ważną rolę odgrywa słód monachijski II, który i dostarcza cukrów, i wnosi odrobinę melanoidynowego charakteru. Z kolei ciemne słody odpowiadają głównie za kolor oraz czekoladowo-palone posmaki. UWAGA! Pamiętajcie, by zasyp dostosować do możliwości Waszej warzelni!

uwarz_sobie_lumberjack-skladniki

ZACIERANIE I WYSŁADZANIE

Podobnie, jak w przypadku Butchera, stosujemy zacieranie dwustopniowe. Przerwa maltozowa ma wycisnąć z jasnych słodów jak najwięcej cukrów, z kolei drugi etap wraz z wygrzewem ma dodać czekoladowych smaczków. To ważne: w Lumberjacku liczy się przede wszystkim żytnia pełnia i czekoladowa słodycz, zaś paloność powinna pozostać w tle.

Przed wrzuceniem słodów do zacierania przygotujcie ok. 17 litrów wody o temperaturze ok. 72,5°C (opadnie po dodaniu słodów). Pożądane pH zacieru – 5,2.

  • 67°C – przerwa maltozowa. Tylko słody Pale Ale, żytni i monachijski.
  • 78°C – po zacieraniu dodajemy słody ciemne i przeprowadzamy wygrzew (wcześniej stosujemy kilkunastominutowy cold brew).

Gotowe? No to pora na wysładzanie – może potrwać trochę dłużej, niż w przypadku Butchera. Winowajcą jest kisielowate żyto. Miejcie w zanadrzu kilkanaście litrów wody rozgrzanej do temperatury 78°C. Docelowo powinniście uzyskać jakieś 23 litry brzeczki o ekstrakcie ok. 14,5-14,7 Plato. Parametry dostosujcie do poziomu odparowania Waszej warzelni, mając z tyłu głowy info, że w tym wypadku proces trwa 90 minut (dla uzyskania pełni).

WARZENIE

Najprzyjemniejszy moment, czyli warzenie. Jak już wspomnieliśmy powinno trwać 90 minut. Docelowy wynik: 20 litrów brzeczki o ekstrakcie ok. 16 Plato.

Chmielenie rozpoczynamy po 30 minutach gotowania:

  • 20 g Tomahawk – 60minut
  • 15 g Citra – 30 minut
  • 15 g Simcoe – 30 minut
  • 15 g Citra – 15 minut
  • 15 g Simcoe – 15 minut

Po zakończeniu procesu raz-raz chłodzimy (kto nie ma, niech inwestuje w chłodnicę!) brzeczkę do temperatury 18°C. Następnie przelewamy ją do fermentora (oczywiście zdezynfekowanego), dokładnie napowietrzamy i dodajemy drożdże.

NAPOWIETRZANIE PRO-TIP

Jak dobrze wiecie drożdże pracujące w dobrze napowietrzonej brzeczce to drożdże szczęśliwe. W domowych warunkach najprościej napowietrzyć brzeczkę, która już trafiła do fermentora. Jak to zrobić?

Sposobów jest kilka, ale my preferujemy gumową piłkę do fitnessu lub rolkę tekturową (np. po folii stretch). Wystarczy położyć szczelnie zamknięty fermentor na piłce lub rolce i trochę pokręcić się po pokoju, do momentu powstania dużej piany. I już – gotowe!
PS: drwal do tego celu używa oczywiście kawałka pnia. 😉

FERMENTACJA

Brzeczkę fermentujemy przy użyciu drożdży US-05. Jeśli macie na podorędziu świeżą gęstwę, nie wahajcie się jej użyć. 18 stopni to odpowiednia temperatura do fermentacji Drwala. Drożdże powinny zakończyć pracę, gdy Blg spadnie do poziomu ok. 3,8-4,2.

Kolejnym krokiem jest oczywiście fermentacja cicha – na 7 dni wrzucamy do piwa (pożądana temperatura ok. 14-15°C):

  • 30 g Simcoe
  • 30 g Citra

Cel to uzyskanie aromatyczno-smakowej bomby z cytrusów i iglaków.

BUTELKOWANIE

Proces butelkowania Lumberjacka jest niemal identyczny jak w Butcherze. Zwróćcie jednak uwagę na to, że Drwal powinien być nieco mniej nagazowany, stąd 80-85 g cukru stołowego będzie optymalne. Butelki, przed pierwszą degustacją, powinny leżakować do 14 dni w temperaturze poniżej 14°C.

**

Jeśli poradziliście sobie z warzeniem Rzeźnika, The Lumberjack nie powinien stanowić dla Was problemu. Do dzieła!