SKLEP

FAQreacja #1

21 lipca 2016

Nie podamy Ci wyników losowania Totka, nie podpowiemy, kto wygra wybory prezydenckie w USA, ani nie opiszemy form życia na Marsie. Za to na pytania o Brokreację odpowiemy ze łzami radości w oczach.

Bacznie obserwujemy to, co się dzieje w sieci, szpiegując ją za pomocą znanych nam narzędzi. Wiemy co Cię dręczy i co chcesz o nas wiedzieć. Zresztą, sam często zadajesz nam pytania. Żeby nie mnożyć odpowiedzi, stworzyliśmy FAQreację, z której – co jakiś czas – dowiesz się, na czym Brokreacyjny świat stoi.

Ej, dlaczego piszecie, że to piwo jest „jasne”, skoro widzę, że jest niejasne?!!!111jeden

Przyczyny są dwie. Pierwsza to optyka, na której słabo się znamy, więc nie będziemy wdawać się w szczegóły. Piwo w rurce wskaźnikowej na fermentorze (szkło cienkie, jak kartka papieru) jest jasne, zaś w twoim grubym (tfu, otyłym!) pokalu sprawia wrażenie dużo ciemniejszego. Druga to widzimisię Mateusza. Mówiąc o piwie „jasne” ma na myśli „jasne jak na styl”. O Stoucie (The Lumberjack) nie pozwalamy mu tak pisać, ale o East Coast IPA (The Alchemist) już tak.

W mojej butelce The Fighter nie ma gazu.

Nie tylko w twojej, niestety. Nasza kapslownica zawiodła nas przy butelkowaniu części partii. Wysłaliśmy już Wanię i Saszę do jej producenta, by ręcznie wyjaśnili mu, co myślimy o jego sprzęcie. Przy następnej warce nie przewidujemy już żadnych fakapów.

Kiedy wypuścicie piwo X?

Wszystkie piwa z naszej stałej oferty (te z Bro-ludźmi) zawsze powinieneś znaleźć na półce swojego ulubionego sklepu z piwem. Jeśli ich tam nie ma, to albo twoi znajomi wykupili cały zapas, albo wspomniany we wcześniejszym pytaniu duet będzie musiał udać się tu i tam, by przywrócić porządek. Pozostałe, w rodzaju My Name Is IBU czy Copper Brain, to najczęściej jednorazowe strzały, tylko do beczek. Wozimy je ze sobą na imprezy aż do wyczerpania zapasów. Jeśli nie udało ci się ich spróbować – żałuj. Były naprawdę zajebiste.

Gdzie dostanę wasze piwo?

Odpowiadając nie wprost: tak, masz rację. Już dawno powinniśmy przygotować mapę i listę sklepów oraz lokali, w których dostępne jest nasze piwo. Jeśli w najbliższym czasie uda nam się rozciągnąć dobę do przynajmniej 36 godzin, na pewno nadrobimy zaległości. Póki co polecamy ci odwiedzać sklepy specjalistyczne z dobrym piwem oraz uważnie rozglądać się po półkach w Tesco (tak, zaprzedaliśmy duszę diabłu – ogłaszamy koniec piwnej rewolucji).

Jak ma na imię „ten drugi” z Brokreacji?

To jest Filip. Filip wcale nie jest drugi, tylko leniwy i zdeprymowany tym, że wiesz o piwie więcej od niego. Siedzi więc cichutko w kącie ze swoim Makiem i kawą ze Starbunia, rysując ludziki na nasze etykiety. Gdy go spotkasz, nie musisz go dokarmiać, za to głaskanie po bujnej czuprynie i chwalenie wytworów jego chorej artystycznej wyobraźni będą jak najbardziej na miejscu.